Msze św. sprawowane są:
niedziela - godz. 10.00
święta - godz. 11.00
W dni powszednie okazjonalnie:
w zimie - godz. 16.00
w lecie - godz. 18.00
Spowiedź dla dorosłych:
I niedziela każdego miesiąca
Nabożeństwa do NMP:
w maju i w październiku:
środy, piątki, niedziele
Uroczystość patronalna:
8 września
Narodzenie NMP
Już kolejny raz Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy zagrała w naszej parafii podczas finału, który w tym roku odbył się 31 stycznia 2021 r. Początki współpracy z Fundacją WOŚP to rok 2019, gdy administrator fb zaproponował mi zbiórkę na moje urodziny. Pieniądze z tej zbiórki miały być w całości przekazane na wybraną przeze mnie organizację pożytku publicznego. Świadomie i celowo wybrałem Fundację WOŚP, gdyż jako kapelan – wolontariusz bywam w szpitalu i widzę, na ilu sprzętach medycznych jest naklejone czerwone serduszko WOŚP. Zbiórka przeszła moje najśmielsze oczekiwania i bez mała dorównała tej, którą zebrał do swojej puszki śp. Paweł Adamowicz – prezydent Gdańska, zamordowany podczas finału WOŚP przed dwoma laty (4650 zł). Za tę zbiórkę otrzymałem wtedy pisemne podziękowanie od Jurka Owsiaka, książkę o WOŚP z jego autografem i sztandar z 27. finału.
Podziękowania

I tak się zaczęła moja przygoda z WOŚP. W ubiegłym roku oprócz zbiórki urodzinowej na fb poprosiłem sztab WOŚP w Krośnie, aby podczas finału do parafii przybyli wolontariusze z puszkami i by przekazano mi trzy puszki stacjonarne, które zawiozłem do szkoły oraz dwóch sklepów w Łękach Dukielskich. Pomysł okazał się bardzo trafiony, gdyż w ten sposób zebraliśmy jeszcze więcej, niż przed rokiem. Do puszki szkolnej dołożyli się też strażacy. Parafia została dostrzeżona przez media i na prośbę dziennikarzy udzieliłem wywiadów, m.in. do Gazety Wyborczej i Wirtualnej Polski.
Wywiad dla Wyborczej 2020
Puszki stacjonarne

Wolontariusze przed kościołem

Wolontariusze, którzy u mnie w parafii kwestowali po mszy św., udali się później do centrum wsi, a po południu pojechali do Dukli (nikt tam nie zbierał na WOŚP), dzięki czemu ich puszka zapełniła się do kwoty 2.300 zł. Wieczorem wszystkie puszki stacjonarne zawiozłem do Krosna, gdzie w sztabie zostały policzone. I tak puszka ze szkoły, gdzie zbierały harcerki wyniosła 744 zł, ze sklepu Aliny Węgrzyn – 466 zł, ze sklepu ABC Tadeusza Krężałka – 323 zł. Do tych sum uzbieranych na WOŚP dzięki memu zaangażowaniu trzeba jeszcze doliczyć kilka tysięcy zł zgromadzonych na moje urodziny na fb i przekazane przez administratora na Fundację WOŚP.
W sztabie w Krośnie

Podziękowania od szpitala w Krośnie

W tym roku obawiałem się, czy WOŚP zagra ze względu na pandemię i w związku z czym przesunięto nawet finał na niedzielę 31 stycznia. Ale udało się! Mając na względzie bezpieczeństwo wolontariuszy nie zaprosiłem nikogo ze sztabu w Krośnie, ale dokonałem rekrutacji spośród młodzieży z parafii (Kasia Kruk, Aleksandra Kurowska), które podczas mszy św. miały prowadzić zbiórkę na ten cel i rozdawać serduszka WOŚP.
Wolontariuszki Kasia i Ola
Z puszek stacjonarnych w tym roku zrezygnowałem, ale aby dać możliwość mieszkańcom Łęk Dukielskich włączenia się do finału WOŚP, nawiązałem kontakt z Panią phm Justyną Zimny-Frużyńską, która opiekuje się harcerzami w Dukli. Z radością zgodziła się przysłać ze swojego sztabu wolontariuszy z puszkami do nas. W ten sposób w sklepie ABC Państwa Anety i Tadeusza Krężałków zebrali 394,08 gr.
Wolontariuszki w sklepie

Natomiast u nas w kościele wolontariuszki zebrały przyzwoitą kwotę 1625 zł, biorąc pod uwagę, że ze względu na obostrzenia epidemiologiczne w mszy uczestniczyło niewiele osób. Na szczęście wspomogli nas sympatycy naszego Kościoła, w tym Pani poseł Joanna Frydrych z rodziną.
Pani poseł Joanna Frydrych i Krzysztof Józefek z Biura Poselskiego w Krośnie

Msza Św.

Wierni uczestniczący we mszy Św.

Zbiórka w Kościele

Podobnie, jak w ubiegłym roku podczas mszy św. zagrała znakomita skrzypaczka Elżbieta Węgrzyn wspomagana przez naszą organistkę Bogusławę Szydło i chórek parafialny.
Po mszy na zewnątrz świątyni odbyła się aukcja rzeczy ofiarowanych przez członków Krośnieńskiego Towarzystwa Cyklistów: Józefa Filipa i Marka Szajny na rzecz WOŚP. Były to cztery pary nart z butami (J. Filip) oraz patera wykonana z drewna, akumulatorowa wiertarko-wkrętarka, pompka rowerowa z manometrem (M. Szajna). Udało się sprzedać jedynie wiertarko-wkrętarkę za 150 zł. Kwota ta została dopisana do zbiórki przeprowadzonej w kościele przez wolontariuszki.
Narty na licytację

Liczenie na plebanii

Protokół z liczenia

Na drugi dzień uzbieraną podczas finału kwotę 1625 zł przekazałem na konto Fundacji WOŚP.
Przelew na WOŚP

Dziękuję wszystkim osobom, dzięki którym WOŚP mimo pandemii „zagrała” w naszej parafii i w ich intencji odprawiłem 2 lutego - w Święto Ofiarowania Pańskiego mszę dziękczynną. Za dobroć Waszych serc niech Bóg Wam błogosławi!
Ks. proboszcz Roman Jagiełło
2026-09-13, Dwudziesta Czwarta Niedziela zwykła
Mt 18, 21-35
Piotr podszedł do Jezusa i zapytał: «Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat zawini względem mnie? Czy aż siedem razy?»
Jezus mu odrzekł: «Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy.
Dlatego podobne jest królestwo niebieskie do króla, który chciał się rozliczyć ze swymi sługami. Gdy zaczął się rozliczać, przyprowadzono mu jednego, który był mu winien dziesięć tysięcy talentów. Ponieważ nie miał z czego ich oddać, pan kazał sprzedać go razem z żoną, dziećmi i całym jego mieniem, aby dług w ten sposób odzyskać.
Wtedy sługa padł mu do stóp i prosił go: „Panie, okaż mi cierpliwość, a wszystko ci oddam”. Pan ulitował się nad owym sługą, uwolnił go i dług mu darował.
Lecz gdy sługa ów wyszedł, spotkał jednego ze współsług, który mu był winien sto denarów. Chwycił go i zaczął dusić, mówiąc: „Oddaj, coś winien!” Jego współsługa padł przed nim i prosił go: „Okaż mi cierpliwość, a oddam tobie”. On jednak nie chciał, lecz poszedł i wtrącił go do więzienia, dopóki nie odda długu.
Współsłudzy jego, widząc, co się działo, bardzo się zasmucili. Poszli i opowiedzieli swemu panu wszystko, co zaszło.
Wtedy pan jego, wezwawszy go, rzekł mu: „Sługo niegodziwy! Darowałem ci cały ten dług, ponieważ mnie prosiłeś. Czyż więc i ty nie powinieneś był ulitować się nad swoim współsługą, jak ja ulitowałem się nad tobą?” I uniósłszy się gniewem, pan jego kazał wydać go katom, dopóki mu nie odda całego długu.
Podobnie uczyni wam Ojciec mój niebieski, jeżeli każdy z was nie przebaczy z serca swemu bratu».